Ekstrakty perfum – kiedy warto ich używać?

Odpowiednio dobrane perfumy potrafią wyrazić naszą osobowość, dodać nam pewności siebie jak również poprawić samopoczucie. Z tego właśnie względu tak chętnie otaczamy się zapachami. Niektórzy mają flakon swoich ulubionych perfum, którym są wierni od lat, inni testują nowości i chętnie eksperymentują z oryginalnymi, ciekawymi aromatami. Zarówno w drogeriach oraz perfumeriach internetowych jak np. https://esentire.pl wybór zapachów jest ogromny. Znajdziemy wśród nich wody toaletowe, perfumowane, kolońskie a nawet ekstrakty perfum. Co właściwie należy o nich wiedzieć i kiedy najlepiej je stosować? W dzisiejszym artykule rozwiewamy wszelkie wątpliwości.

Esencja perfum – co trzeba o niej wiedzieć?

Ekstrakt perfum określany również często mianem esencji perfum. To niezwykle wydajna forma zapachu. Podczas gdy woda perfumowana zawiera w swoim składzie tylko 18 procent olejków zapachowych, esencja perfum ma ich w sobie aż 40 procent. Z tego właśnie względu wystarczy niewielka ilość pachnidła, bo jego woń otaczała nas i była wyczuwalna nawet przez cały dzień.

W przypadku ekstraktu nuty zapachowe znacznie wolniej przechodzą swoją metamorfozę. Z tego właśnie względu dłużej również czuć je na naszej skórze. Wydawać by się mogło, że używanie ekstraktów perfum jest jednoznaczne z silnym, intensywnym zapachem, posiadającym tzw. ‘ogon’ . Nic bardziej mylnego. Esencje wyróżniają się projekcją bliskoskórną – są więc dyskretne i nienachalne.

Trzeba jednak pamiętać o tym, by odpowiednio używać ekstraktów perfum. Nakłada się je tylko i wyłącznie na skórę. Najlepsze miejsca do aplikacji esencji to bez wątpienia nadgarstki i szyja. Jeśli to nam nie wystarcza i chcemy by zapachem otoczone były również ubrania bądź nasze włosy warto sięgnąć po wodę perfumowaną bądź toaletową z tej samej serii.

Jak więc widać, woda perfumowana od ekstraktu perfum różni się kolosalnie. Przed zakupem odpowiedniego dla siebie zapachu warto więc dokładnie przeanalizować swoje oczekiwania, zanim wrzucimy do koszyka kolejny flakon pachnidła.